Niepozorne białe serduszka prowadzą przez lasy Beskidu Małego aż w rejon Gronia Jana Pawła II i Leskowca. To trasa dla osób, które chcą wejść na beskidzkie szczyty bez forsownego podejścia, ale nadal potrzebują konkretnych informacji o długości, przewyższeniu, parkingu, wariantach przejścia i warunkach na szlaku.
Najważniejsze informacje przed wyjściem na trasę
- Położenie: Rzyki Jagódki lub Rzyki Mydlarze w Beskidzie Małym.
- Oznaczenie: białe serca prowadzące w stronę Gronia Jana Pawła II i schroniska PTTK Leskowiec.
- Dystans: około 3,4-3,5 km w jedną stronę do rejonu schroniska.
- Czas: zwykle 1 godz. 30 min-2 godz. podejścia, zależnie od startu i tempa.
- Trudność: łatwa lub umiarkowana, lecz z wyraźnym podejściem i śliskimi odcinkami po deszczu.
- Najlepszy wybór: spokojne wejście na Groń Jana Pawła II, Leskowiec i odpoczynek w schronisku.

Gdzie zaczyna się trasa i dokąd prowadzą białe serca
Szlak Białych Serc znajduje się w Rzykach, w Beskidzie Małym, niedaleko Andrychowa i Wadowic. Najczęściej rozpoczyna się go w rejonie przysiółka Jagódki albo nieco dalej, przy osiedlu Mydlarze, skąd łatwiej dostać się na leśną drogę prowadzącą w stronę Gronia Jana Pawła II.
Nazwa nie jest przypadkowa. W terenie zamiast klasycznych kolorowych znaków na drzewach pojawiają się małe białe serca. Trasa ma również charakter pielgrzymkowy i prowadzi przez miejsca związane z lokalną tradycją papieską. Nie traktowałbym jednak samych serduszek jako jedynego zabezpieczenia nawigacyjnego. Na skrzyżowaniach trzeba czytać drogowskazy i mieć przy sobie mapę offline.
Najpopularniejszym celem jest Groń Jana Pawła II, mierzący około 890 m n.p.m., a dalej schronisko PTTK Leskowiec i szczyt Leskowiec, którego wysokość podawana jest najczęściej jako 922 m n.p.m. W praktyce można zaplanować krótkie wejście do schroniska albo dłuższą wycieczkę z przejściem przez oba wierzchołki.
Ile trwa przejście i jak wygląda profil trasy
Długość zależy od punktu startowego i tego, gdzie kończymy wycieczkę. Z Rzyk Mydlarzy do okolic schroniska wychodzi około 3,4-3,5 km w jedną stronę, a suma podejść wynosi mniej więcej 390 m. Spokojne podejście zajmuje zwykle około 1 godz. 30 min, choć rodziny z dziećmi lub osoby robiące częste postoje powinny założyć więcej czasu.
| Wariant | Dystans orientacyjny | Czas w jedną stronę | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Rzyki Mydlarze - schronisko PTTK Leskowiec | około 3,5 km | 1 godz. 30 min-2 godz. | dla początkujących i rodzin |
| Rzyki Jagódki - Leskowiec i powrót | około 6,5-7 km | około 2,5-3 godz. łącznie | na krótki trekking |
| Wejście białymi sercami, zejście czarnym szlakiem | około 5-7 km | 3-4 godz. | dla osób chcących zrobić pętlę |
Początkowo droga jest szeroka i dość wygodna, ale miejscami nachylenie robi się odczuwalne. Po opadach pojawia się błoto, a jesienią mokre liście potrafią ukryć kamienie i korzenie. Z mojego punktu widzenia największym błędem jest ocenianie trasy wyłącznie po długości. 3,5 km podejścia i prawie 400 m przewyższenia to już konkretna górska aktywność, nawet jeśli ścieżka nie prowadzi przez trudny teren.
Co zobaczyć po drodze i na szczytach
Sam odcinek przez las nie oferuje wielu szerokich panoram. Jego siłą jest raczej spokojne, mało techniczne podejście, leśna atmosfera i możliwość dotarcia do kilku atrakcji podczas jednej wycieczki. To dobry wybór, gdy zależy mi na ruchu i odpoczynku w górach, a nie na całodziennym zdobywaniu długiego pasma.
Groń Jana Pawła II
Na szczycie znajduje się kaplica oraz miejsca upamiętniające Jana Pawła II. Dla części turystów to główny cel przejścia, dla innych jedynie punkt na trasie do Leskowca. Podejście na Groń jest krótkie, dlatego dobrze sprawdza się jako pierwszy beskidzki trekking albo wycieczka z dziećmi, które mają już doświadczenie w chodzeniu po nierównym terenie.
Schronisko PTTK Leskowiec
Schronisko jest praktycznym punktem odpoczynku. Można tu zaplanować posiłek, ogrzać się w chłodniejszy dzień i uzupełnić siły przed dalszym przejściem. Godziny działania oraz dostępność kuchni mogą się zmieniać, dlatego przed wyjazdem sprawdziłbym aktualne informacje, szczególnie poza sezonem.
Przeczytaj również: Główny Szlak Beskidzki - Jak przejść 519 km bez błędów?
Leskowiec
Wierzchołek Leskowca znajduje się niedaleko schroniska, więc warto połączyć oba cele. Sama kulminacja nie jest szczególnie wymagająca technicznie, ale przy złej pogodzie widoczność może być ograniczona. Przy dobrej przejrzystości powietrza okolice szczytu pozwalają poczuć charakter Beskidu Małego znacznie lepiej niż sam leśny odcinek.
Jak przygotować się do przejścia
Na suchym podłożu wystarczą buty trekkingowe z przyczepną podeszwą, wygodny plecak i odzież dostosowana do pogody. Nie wybierałbym jednak obuwia miejskiego, nawet latem. Korzenie, kamienie i błoto są na tyle częste, że sztywna podeszwa szybko okazuje się przydatna.
- zabierz wodę, zwykle 1-1,5 litra na osobę na krótką wycieczkę,
- weź lekką kurtkę przeciwdeszczową, bo pogoda w Beskidach zmienia się szybko,
- zapisz trasę offline i sprawdź ją przed wejściem do lasu,
- zimą po oblodzeniu przydadzą się raczki turystyczne,
- z psem idź wyłącznie na smyczy i uwzględnij, że w rejonie schroniska może być tłoczniej,
- zostaw zapas czasu na powrót, szczególnie jesienią, gdy zmrok zapada wcześnie.
W Rzykach dostępność parkingu zależy od wybranego miejsca i dnia tygodnia. W okolicy Mydlarzy znajdują się miejsca leśne oraz prywatne parkingi, ale ich zasady udostępniania i opłaty mogą się zmieniać. Nie zakładałbym, że zawsze zaparkuję tuż przy wejściu na trasę. W weekend najlepiej przyjechać rano albo skorzystać z transportu publicznego po wcześniejszym sprawdzeniu rozkładu.
Białe serca czy czarny szlak z Rzyk
Największą zaletą tej trasy jest możliwość wyboru między spokojniejszym podejściem a krótszym, bardziej stromym wariantem. Czarny szlak z Rzyk bywa szybszy, ale mocniej obciąża łydki i kolana. Białe serca prowadzą łagodniej, za to zwykle wymagają dłuższego marszu.
| Kryterium | Trasa białych serc | Czarny szlak |
|---|---|---|
| Nachylenie | bardziej równomierne | miejscami wyraźnie strome |
| Długość | zwykle dłuższa | zwykle krótsza |
| Komfort dla początkujących | lepszy | wymaga większej kondycji |
| Widoki | głównie odcinki leśne | również ograniczone |
| Najlepsze zastosowanie | spokojne wejście i rodzinny trekking | szybkie zdobycie wysokości |
Najrozsądniejszy wariant dla większości osób to wejście łagodniejszą drogą i powrót tą samą trasą. Pętlę z zejściem czarnym szlakiem wybrałbym tylko przy dobrej pogodzie i pewnym kroku, ponieważ strome zejście po mokrych kamieniach może być bardziej męczące niż samo podejście.
Kiedy najlepiej wybrać się na tę wycieczkę
Trasa jest dostępna przez cały rok, ale każda pora ma inny charakter. Wiosną i jesienią trzeba liczyć się z błotem, latem z większą liczbą turystów, a zimą z oblodzeniem i krótszym dniem. Najbardziej przewidywalne warunki zwykle daje suchy dzień od późnej wiosny do wczesnej jesieni.
Po intensywnych opadach nie planowałbym tej wycieczki jako całkowicie łatwego spaceru. Nawet szeroka droga leśna może stać się śliska, a czas przejścia wydłuży się o kilkadziesiąt minut. Zimą przed wyjściem sprawdziłbym nie tylko temperaturę w Rzykach, lecz także oblodzenie, wiatr i godzinę zachodu słońca.
Jeżeli zależy Ci na spokojnym przejściu, przyjedź rano. Wtedy łatwiej o miejsce parkingowe, a w schronisku można odpocząć przed większym ruchem. Przy dobrej pogodzie warto zaplanować jeszcze krótki spacer w rejonie Leskowca, zamiast kończyć wycieczkę dokładnie przy pierwszym napotkanym celu.
Mały plan, który ułatwia wyjście na Leskowiec
Na pierwszą wizytę zaplanowałbym wariant z Rzyk Mydlarzy przez białe serca do schroniska, dalej na Groń Jana Pawła II i Leskowiec, a potem powrót tą samą drogą. Taki układ daje około 7 km marszu, pozwala spokojnie odpocząć i nie wymaga ryzykownego skracania trasy.
Przed wyjazdem sprawdź aktualny stan parkingu, godziny otwarcia schroniska i prognozę dla Beskidu Małego. Sama trasa nie jest trudna technicznie, ale dobra decyzja o godzinie startu, obuwiu i wariancie powrotu sprawia, że krótka górska wycieczka pozostaje przyjemnością zamiast walką z błotem, zmęczeniem i zapadającym zmrokiem.
